GŁOS ŚWINOUJŚCIA
Strona główna ] Z CENTRUM ] POŁOŻENIE ] DO UJŚCIA ] PORT ] PO WARSZOWIE ] ŚRÓDMIEŚCIE ] [ GŁOS ŚWINOUJŚCIA ] INFORMACJE ] PLAN MIASTA ] PLAŻA LIVE CAM ] HISTORIA ]

 

 

 

ŚWINOUJŚCIE
 



Otworzą nową drogę ze Świnoujścia do Niemiec
Hanna Nowak-Lachowska, hanna.lachowska@mediaregionalne.pl

W przyszłą sobotę o godz. 11 oficjalnie zostanie otwarty dla ruchu nowy most do Kamminke. To już czwarte transgraniczne połączenie między gminą Świnoujście a sąsiednią gminą niemiecką Heringsdorf.


Choć oficjalnego otwarcia jeszcze nie było, rowerzyści i piesi już korzystają z nowego połączenia między Świnoujściem a Kamminke.


Most otworzą burmistrz Kamminke Uve Hartmann i prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz.
- Serdecznie zapraszamy mieszkańców i gości nasze wyspy - mówi Robert Karelus, rzecznik prasowy prezydenta Świnoujścia.

Przez lata kanał dzielący polską i niemiecką część wyspy Uznam można było pokonać przez prowizoryczny drewniany mostek, który ułożyli sami ludzie. W 2008 roku niemiecka gmina położyła jednoprzęsłowy most do użytku dla pieszych. Miał tylko 1,5 metra szerokości. Funkcjonował trochę ponad rok. Potem go zdjęto i symbolicznie wbito pierwszą łopatę pod budowę nowe mostu.
Inwestycja to wspólny polsko-niemiecki projekt. W jego ramach powstało nie tylko nowe połączenie przez kanał, ale także ścieżka rowerowa wzdłuż ulicy Krzywej, którą można do niego dojechać i chodnik. Z obu tych rzeczy cieszą się także setki działkowców, którzy mają ogrody w pobliżu nowego połączenia.

- Przez tyle lat jeździliśmy rowerami na działki z duszą na ramieniu - mówi działkowiec Władysław Matyczuk. - Droga nie jest zbyt szeroka, nie było poboczy. Jak jechał autobus czy inny samochód, to często nie było gdzie uciekać rowerem. Było naprawdę niebezpiecznie. Tym bardziej, że wielu działkowców to starsi ludzie. Nie mają już takiej sprawności, jak młodzi.

Za mostem po niemieckiej stronie dalej biegnie ścieżka rowerowa i chodnik. Są też oświetlony parking na 61 samochodów osobowych i 2 autobusy, miejsce gdzie można odpocząć, plac zabaw dla dzieci, stojaki na rowery. Koszt całej inwestycji to trochę ponad 1,3 mln euro. Świnoujście wydało tylko 834 tys. euro, gmina Kamminke niecałe 500 tys. euro. Resztę (85 procent po obu stronach) dała Unia Europejska.
Świnoujście - informacje, artykuły, wydarzenia.

 

Świnoujście, 16 marca 2010, 7:00

Polityczne zmiany w Świnoujściu. Z uzdrowiska na szefa PO
Hanna Nowak-Lachowska, hanna.lachowska@mediaregionalne.pl 

Irena Kurszewska nie jest już szefową powiatowej PO. Jej miejsce zajął Dariusz Śliwiński, prezes Uzdrowiska Świnoujście. W wyborach pokonał Rafała Pusza, radnego Platformy Obywatelskiej.


Irena Kurszewska zapowiada, że nie będzie startowała na prezydenta miasta. Dariusz Śliwiński bardzo oględnie mówi, że jego ewentualny start w wyborach zależy od pozostałych członków świnoujskiej PO i władz regionalnych partii.


Zmiany w PO niektórzy zaczęli łączyć z nowo powstałą w mieście grupą Ruch Aktywności Społecznej. Jej członkowie nie ukrywają, że zamierzają startować w najbliższych wyborach samorządowych. Wśród nich znalazło się nazwisko Ireny Kurszewskiej. Pojawiły się więc głosy, że zrezygnuje w ogóle z Platformy i będzie startowała z RAS.

– Absolutnie nie – podkreśla zdecydowanie Irena Kurszewska. – Platforma to moja partia. Nie zamierzam z niej rezygnować dla chwilowego zapotrzebowania wyborczego.

Dodaje, że do RAS została zaproszona Platforma Obywatelska, a nie tylko ona – Irena Kurszewska.

– Jeśli władze naszej partii w regionie nie zgodzą się, to nie przystąpimy do tego ruchu – mówi Irena Kurszewska. – Ale wszyscy, cała świnoujska Platforma.
W wyborach szefa świnoujskiej PO nie brała udziału, bo jak mówi, trzeba dać szansę młodym.

– Mam tę satysfakcję, że za mojej kadencji Platforma wprowadziła do rady miasta 3 radnych – mówi Irena Kurszewska. – Teraz będę pomagać młodym. Jeśli oczywiście będą tego chcieli.

Nowy szef świnoujskiej PO Dariusz Śliwiński do tej pory z polityką miał niewiele wspólnego. Zapytany, czy będzie startował w najbliższych wyborach na radnego lub prezydenta miasta, odpowiada jednak jak rasowy polityk.

– Sam siebie nie wysunę na kandydata – mówi. – Podporządkuję się decyzji członków PO i naszych władz regionalnych.

Patrząc na poprzednią szefową, raczej jednak należy się spodziewać, że nazwisko Dariusza Śliwińskiego pojawi się na liście wyborczej. Irena Kurszewska startowała zarówno na radną, jak i na prezydenta miasta. Została radną.

Bądź na bieżąco - zasubskrybuj news'y ze Świnoujścia 

Świnoujście - informacje, artykuły, wydarzenia.
 


 

GŁOS ŚWINOUJŚCIA

 

 Strona główna ] Z CENTRUM ] POŁOŻENIE ] DO UJŚCIA ] PORT ] PO WARSZOWIE ] ŚRÓDMIEŚCIE ] [ GŁOS ŚWINOUJŚCIA ] INFORMACJE ] PLAN MIASTA ] PLAŻA LIVE CAM ] HISTORIA ]

© Julian GOLEC 2010 Wszystkie prawa zastrzeżone.