|
| |
BITWY MORSKIE W II WOJNIE ŚWIATOWEJ
BITWA KOŁO PRZYLĄDKA ESPERANCE

W październiku 1942 r. doszło do spotkania przeciwników,
zwanego bitwą koło przylądka Esperance. Konwój amerykański osłaniały trzy
silne zespoły operacyjne. Jeden z nich, dowodzony przez kontradm. Scotta, udał
się do rejonu wyspy Savo, aby od północy osłaniać konwój przewożący 4000
żołnierzy. Zespół składał się z ciężkiego krążownika "San
Francisco" i "Salt Lake City", lekkich krążowników "Boise"
i "Helena" oraz 5 niszczycieli.
W dniu 11 października około godz. 13.10 adm. Scott otrzymał meldunek o
wykryciu w odległości 210 mil od Guadalcanalu zespołu japońskiego, złożonego
z 3 ciężkich krążowników i 2 niszczycieli. Zespół japoński podążał w
kierunku Guadalcanalu, adm. Scott postanowił wyjść mu na spotkanie.
Zespół japoński pod dowództwem adm. Goto osłaniał przejście konwoju, złożonego
z transportowca i 2 niszczycieli. Konwój ten nie został wykryty przez
rozpoznanie amerykańskie. Japończycy również nie wykryli zespołu amerykańskiego
i prawdopodobnie nie spodziewali się jego pojawienia w rejonie Guadalcanalu.
O godz. 22.00 z krążowników amerykańskich wystartowały 4 samoloty
rozpoznawcze.. W czasie startu z katapult na krążowniku "Salt Lake
City" jeden z samolotów zapalił się i spadł do wody. Ogień widoczny był
z daleka. Spostrzegli go obserwatorzy na okrętach japońskich, znajdujących się
w tym czasie na północny wschód od wyspy Russel. I teraz nastąpiła rzecz
najmniej spodziewana. Adm. Goto ogień płonącego samolotu amerykańskiego uznał
za sygnał własnych wojsk walczących na Guadalcanale i w odpowiedzi rozkazał
włączyć reflektory. Japończycy sami zdradzili swe miejsce, nie wiedząc nic
o czekającym ich niebezpiezpieczeństwie ze strony okrętów amerykańskich.
 
Oba zespoły zbliżyły się do siebie. Okręty amerykańskie
szły szykiem torowym. Na czele podążały niszczyciele "Farenholt",
"Duncan" i "Laffey", za nimi ciężki krążownik "San
Francisco", następnie lekki krążownik "Boise", ciężki krążownik
"Salt Lake City" i wreszcie lekki krążownik "Helena". Szyk
zamykały niszczyciele "Buchanan" i "Mc Call". Zespół japoński
podążał w innym szyku. Na czele szedł krążownik "Aoba", mając
na lewym trawersie niszczyciel "Fubuki", a na prawym - niszczyciel
"Murakumo". Za "Aobą" podążały w szyku torowym krążowniki
"Furutaka" i "Kinugasa".
O godz. 23.00 nastąpiło jeszcze jedno wydarzenie, mające wpływ na przebieg
zdarzeń. Amerykański krążownik "Helena" przy pomocy stacji
radiolokacyjnych wykrył okręty przeciwnika. Znajdowały się one w odległości
około 88 kabli na północny zachód od Amerykanów. Aby nawiązać walkę,
musiały jednak wykonać zwrot, gdyż w przeciwnym przypadku mogłyby się minąć
z jednostkami przeciwnika bez oddania strzału.
Zwrot wykonano o godz. 23.35, ale podczas manewru popełniono poważny błąd.
Trzy niszczyciele - "Farenholt", "Duncan" i "Laffey"
- idące na czele szyku, wykonały zwrot za późno i oderwały się od pozostałych
okrętów. Dowódcy niszczycieli po spostrzeżeniu swego błędu wykonali
pospiesznie zwrot i zwiększyli prędkość do maksymalnej, starając się minąć
je od północy, a więc z prawej burty krążowników amerykańskich, i zająć
swe miejsce w szyku. To było drugim błędem, gdyż po kilku minutach
niszczyciele znalazły się między krążownikami amerykańskimi a zespołem
japońskim. A w tym czasie krążowniki amerykańskie miały otworzyć ogień. Niszczyciele
zamiar ten uniemożliwiły. Sytuacja skomplikowała się. Pogarszał ją fakt, iż
krążownik "San Francisco", będąc okrętem flagowym, nie miał
stacji radiolokacyjnej. Adm. Scott, widząc zamieszanie w zespole i chcąc dokładnie
znać pozycje swych jednostek, zmuszony był zarządzić, aby poszczególne okręty
wskazały swoje pozycje.
 
Bitwa rozpoczęła się w kilka minut po wykonaniu zwrotu
przez okręty amerykańskie. Okręty japońskie zbliżyły się w tym czasie do
amerykańskiego zespołu na odległość 23 kabli, nic nie wiedząc o grożącym
niebezpieczeństwie. O godz. 23.46 pierwszy otworzył ogień lekki krążownik
"Helena". W ślad za nim rozpoczęły walkę krążowniki "Salt
Lake City" i "Boise" oraz niszczyciel "Farenholt". Atak
artyleryjski całkowicie zaskoczył Japończyków, ogień okrętów amerykańskich
był celny. Już pierwsze salwy nakryły flagowy krążownik "Aoba" i
niszczyciel "Fubuki".

"Aoba" wykonał gwałtowny zwrot, następnie wyszedł
z szyku i postawił zasłony dymne, aby skryć się za nimi i wyjść z
niebezpiecznej strefy. Ogień amerykański spowodował na nim poważne
uszkodzenia. Jeszcze gorzej powiodło się się niszczycielowi "Fubuki".
W czasie wykonywania zwrotu trafiło w niego kilka pocisków, od wybuchów zatonął.
Podobnie sytuacja przedstawiała się na krążowniku "Furutaka". Okręt
ten, idąc śladem torowym "Aoby", zrobił zwrot w prawo, lecz został
nakryty ogniem amerykańskim. Pociski wyrządziły mu znaczne szkody, lecz mimo
to prowadził ogień. Po kilku minutach został ponownie trafiony kilkoma
pociskami i zatonął. Najlepiej wyszedł z walki krążownik "Kinugasa".
Okręt ten po otwarciu ognia przez amerykanów zrobił zwrot w lewo i położył
się na kurs przeciwny. Amerykanie tego manewru nie spostrzegli, w związku z
czym "Kinugasa", prowadząc bez przerwy ogień, opuścił rejon walki
bez uszkodzeń.
 
Straty amerykańskie to niszczyciel "Duncan". Dowódca
jego bezpośrednio po otwarciu ognia przez okręty amerykańskie przystąpił do
ataku torpedowego. Atak nie powiódł się. Niszczyciel wszedł w strefę
silnego ognia japońskich okrętów i został ciężko uszkodzony; uszkodzenia
na nim były poważne, że o świcie zatonął. Japończycy uszkodzili krążowniki
"Salt Lake City" i "Boise" oraz niszczyciel "Farenholt".
Po 9 minutach od chwili otwarcia ognia Amerykanie zaczęli ścigać odchodzące
okręty japońskie. Krążownik "Kinugasa" wykonał atak torpedowy,
lecz ani jedna z wystrzelonych torped nie osiągnęła celu. Po półgodzinnym
pościgu okręty amerykańskie zaczęły się oddalać od zespołu japońskiego.
Adm. Scott zbyt wcześnie przerwał pościg. Zespół amerykański posiadając
radar mógł z powodzeniem kontynuować walkę, dążąc do całkowitego
zniszczenia zespołu japońskiego.
"San Francisco" - am. KRC wyb.1933, 9950 t, 9x203,
8x127, 24x40, 19x20, 33 w., z. 1200
"Salt Lake City - am. KRC wyb. 1929, 9100 t, 10x203, 8x127, art. plot., 32
w., z. 1200
"Boise" - am. KRL wyb. 1936, 10 000 t, 15x152, 8x127, 28x40, 24x20, 32
w., z. 1200
"Helena" - am. KRL wyb. 1938, 10 000 t, 15x152, 8x128, art.plot., 32
w., z. 1200
"Duncan" - am. N wyb. 1942, 1700 t, 4x127, 4x40, 4x20, 5 w.t. 533, 36
w., z. 210
"Furutaka" - jap. KRC wyb. 1925, 8800 t, 6x203, 4x120, art.plot., 8
w.t. 533, 33 w., z. 604
"Aoba" - jap. KRC wyb. 1927, 9000 t, 6x203, 4x120, art.plot., 12 w.t.
533, 33 w., z. 604
"Kinugasa" - jap. KRC wyb. 1926, 9000 t, 6x203, 4x120, art.plot., 12
w.t. 533, 33 w., z. 604
"Fubuki" - jap. N wyb. 1929, 2090 t, 6x127, 9 w.t. 609, 34 w.
|